REKLAMA

Pastor Korzeniecki znów w Turzy Wielkiej. Nowe wieści

  • środa, stycznia 10 2018
Leszek Korzeniecki i dom w Turzy Wielkiej Leszek Korzeniecki i dom w Turzy Wielkiej

Leszek Korzeniecki, pastor Kościoła Chrześcijańskiego Zoe w Węgorzewie, ponownie odwiedził państwa Pokropskich i słynny dom w Turzy Wielkiej, w którym jeszcze przed miesiącem miały manifestować się złe siły.

Jak informowaliśmy, 11 grudnia pastor był w domu, pomodlił się i ogłosił autorytet Jezusa Chrystusa nad domem, rodziną i każdą osobą. Nakazał duchom, które mogły przebywać w domu, by odeszły.

- Przedstawiłem rodzinie ewangelię. Modliliśmy się. Powierzyli życie Jezusowi. Wspólnie wyznaliśmy władzę Chrystusa nad tym miejscem - tłumaczył wtedy.

Pani Krystyna Pokropska, matka rodziny, potwierdziła wówczas, że po modlitwie członkowie rodziny poczuli się "pełni siły".

W ostatni poniedziałek (8 stycznia) pastor Korzeniecki ponownie odwiedził państwa Pokropskich. 

Jak się dowiedzieliśmy, wizytę złożył by dowiedzieć się, jaka obecnie jest sytuacja.

Okazało się, że w domu nie występują już niepokojące zjawiska, które miały miejsce, a przypomnijmy, że według relacji członków rodziny, różne przedmioty samodzielnie wcześniej lewitowały, a nawet uderzały osoby przebywające w domu. Z kolei podczas nieobecności mieszkańców miało palić się światło.

Teraz jest spokojnie, a lokatorzy mają się dużo lepiej.

- Wszyscy są zadowoleni. Zaczęli czytać Pismo Święte. Modliliśmy się za nich, pobłogosławiliśmy. Widzą, że duchowa rzeczywistość jest realna. Za pierwszym razem byli zrozpaczeni, a teraz są pełni nadziei i optymizmu - mówi nam Korzeniecki.

Pastor dodał też, że trzy dni po jego grudniowej wizycie sytuacja jeszcze raz się skomplikowała, ale stało się to po tym, jak do domu przyjechał ezoteryk i wystawił tam swoje "wahadełka" oraz "piramidki". Korzeniecki musiał więc tego samego dnia ponownie interweniować. Wytłumaczył wtedy państwu Pokropskim, że jeśli pragną Bożej ochrony, to nie mogą jednocześnie pozwalać na odprawianie rytuałów ezoterykom bądź jasnowidzom. Od tamtej pory aż do teraz nic złego się nie wydarzyło.

Również pani Krystyna potwierdza, że rodzina spędziła w spokoju święta i Sylwestra. Przyznaje, że wiara członków rodziny się umocniła, a wizyty pastora okazały się bardzo pomocne.

Jak się dowiedzieliśmy, dom odwiedziła ostatnio także ekipa telewizji TVN, która ma wyemitować reportaż w piątek.

Poniżej wideo z grudniowej wizyty pastora w domu w Turzy Wielkiej.

Zobacz także: Wygonił wiele demonów. Pastor tłumaczy, jak to działa (WIDEO)

REKLAMA
 

 

 

 

 

Etykiety