"Z ciężkim sercem przekazujemy informację, że Joni Lamb odeszła do nieba. Wiemy, że znajduje się w obecności Jezusa, zjednoczona z Marcusem (mężem, red.) i otrzymuje nagrodę za piękne życie w oddaniu Panu" - napisała stacja w mediach społecznościowych.
With heavy hearts, we share the news that Joni Lamb graduated to Heaven this morning.
— Daystar Television (@Daystar) May 7, 2026
We know that she is in the presence of Jesus, reunited with Marcus, and receiving her reward for a beautiful life lived in surrender to the Lord.
Full statement here: pic.twitter.com/UOzak7Oq25
W oświadczeniu poinformowano, że Lamb zmarła po tym, jak doszło do poważnych komplikacji zdrowotnych.
"Przed jej niedawnym urazem pleców Lamb zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, którym postanowiła sprostać prywatnie. Uraz pleców nasilił te wyzwania i doprowadził do poważniejszej sytuacji medycznej, niż ktokolwiek przewidywał. Pomimo usilnych starań jej zespołu medycznego i modlitw wielu osób na całym świecie, jej stan się pogorszył" - poinformowano.
Joni Lamb założyła telewizję Daystar razem z mężem - śp. Marcusem Lambem, w 1993 roku.
Była to początkowo stacja lokalna. Z czasem jednak urosła do jednej z największych chrześcijańskich sieci telewizyjnych na świecie. Dotarła do widzów drogą satelitarną, kablową, przez streaming i platformy cyfrowe.
Joni Lamb prowadziła służbę telewizyjną przez prawie cztery dekady.
W związku z jej śmiercią flagi na budynku telewizji Daystar obniżono do połowy masztu. Jej służbę docenili także liczni pastorzy i posługujący.
Daystar przekazała, że misja stacji i programy będą kontynuowane. Jak się okazuje, Joni Lamb pracowała wcześniej nad tym, by zespół był w stanie prowadzić służbę bez zakłóceń.
Rodzina Joni poprosiła o wsparcie modlitewne i o uszanowanie prywatności.
źródło: Charisma News




