Hołownia: zwierzęta będą mnie sądzić na Sądzie Ostatecznym

Hołownia: zwierzęta będą mnie sądzić na Sądzie Ostatecznym

poniedziałek, 06 styczeń 2020 11:37
Szymon Hołownia Szymon Hołownia fot. YouTube/PCh24 TV

Nietypowa wypowiedź kandydata na prezydenta - Szymona Hołowni. - Zwierzęta, które spotkałem w życiu, będą mnie sądzić na Sądzie Ostatecznym; świat będzie mnie sądził - mówił prezenter telewizyjny.

Media przypominają jego wystąpienie podczas spotkania autorskiego w Krakowie w marcu, gdzie promował jedną ze swoich książek.

Apelował wtedy, by nie jeść za dużo mięsa. Argumentował to cierpieniem zabijanych zwierząt.

– Czy to jest kotlecik, czy to jest szyneczka babuni, czy salceson dziadunia, czy paróweczka kogoś tam – nie ma na tym świecie paróweczki, która nie wzięłaby się z przemocy, z krwi, śmierci zwierzęcia, które w momencie zarzynania krzyczało, że chce żyć. Nie ma takiej paróweczki! - podkreślał.

Według niego, bronienie praw zwierząt to idea konserwatywna, a ludzie są w stanie "obsługiwać dobro i zło" w ich życiu i układać sobie "relacje z tymi stworzeniami".

- Ja jako człowiek dostałem najwięcej i w związku z tym mam największą odpowiedzialność i powinienem zacząć z tego wyciągać praktyczne wnioski, bo mnie zwierzęta, które spotkałem w życiu, będą sądzić na Sądzie Ostatecznym. Ludzie i zwierzęta. Świat mnie będzie sądzić, stworzenie mnie będzie sądzić. Każde stworzenie. Świnia, którą zjadłem w życiu, a zjadłem ich na pewno co najmniej kilkanaście, to było stworzenie Boże - stwierdził.

Wypowiedzi Hołowni wywołały liczne komentarze. Wielu internautów zwróciło uwagę, że to Bóg ma sądzić ludzi, a nie zwierzęta.

Według sondaży, Szymon Hołownia jako kandydat na prezydenta cieszy się około 15-procentowym poparciem. Na czela jest Andrzej Duda, a drugie miejsce zajmuje Małgorzata Kidawa-Błońska.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 06 styczeń 2020 11:59

Reklama wideo

Please publish modules in offcanvas position.