Warszawa

4°C

    Papież: wzywamy Maryję - Królową Niebios

    Papież: wzywamy Maryję - Królową Niebios

    poniedziałek, 02 kwiecień 2018 18:33
    papież Franciszek na modlitwie Regina Coeli papież Franciszek na modlitwie Regina Coeli fot. YouTube

    Papież Franciszek spotkał się z wiernymi na modlitwie maryjnej Regina Coeli. Przyznał, że Maryja to inaczej Królowa Niebios.

    - Niech Dziewica Maryja, którą wzywamy pod tytułem Królowej Niebios w tym wielkanocnym czasie, wspiera nas swoją modlitwą, aby braterstwo i społeczność, których doświadczamy w tych dniach, stały się naszym stylem życia i duszą naszych relacji - powiedział, przemawiając na placu św. Piotra w Watykanie.

    Papież zgodnie z tradycją odmówił maryjną modlitwę w poniedziałek wielkanocny.

    Szczególną uwagę zwraca stwierdzenie Franciszka o tym, że Maryja jest inaczej Królową Niebios.

    Wyrażenie "królowa niebios" pojawia się w Biblii dwukrotnie. Oba te fragmenty znajdują się w Księdze Jeremiasza.

    W pierwszym przypadku użycia tego sformułowania Izraelici zaangażowali się w coś, co wywołało gniew Pana.

    "Dzieci zbierają drwa, a ojcowie rozniecają ogień; kobiety ugniatają ciasto, aby wypiekać placki dla królowej niebios, cudzym bogom wylewa się ofiary z płynów, aby mnie obrażać. Czy mnie tym obrażają - mówi Pan - czy nie raczej samych siebie ku zawstydzeniu własnemu? Dlatego tak mówi Wszechmocny Pan: Oto mój gniew zawzięty wyleje się na to miejsce, na ludzi i na bydło, na drzewa polne i na płody rolne - płonąć będzie i nie zgaśnie". (Jr. 7,18).

    Drugi fragment to Ks. Jeremiasza 44,17-25. Tu Jeremiasz przekazuje ludowi słowo Pana. Przypomina mu, że jego nieposłuszeństwo i bałwochwalstwo bardzo rozgniewało Boga. Zapowiada sąd i nieszczęście.

    "W sprawie, o której mówiłeś do nas w imieniu Pana, nie będziemy ciebie słuchali. Raczej chętnie uczynimy wszystko, co ślubowaliśmy, i będziemy spalać kadzidło królowej niebios i wylewać dla niej ofiary z płynów, jak to czyniliśmy i my, i nasi ojcowie, nasi królowie i nasi książęta w miastach Judy i na ulicach Jeruzalemu, a mieliśmy chleba do syta, byliśmy szczęśliwi i nie zaznawaliśmy złego. Lecz odkąd przestaliśmy spalać kadzidła królowej niebios i wylewać dla niej ofiary z płynów, wszystkiego nam brakuje i giniemy od miecza i głodu. A jeżeli spalamy kadzidło królowej niebios i wylewamy dla niej ofiary z płynów, to czy czynimy to bez zgody naszych mężów, że wypiekamy dla niej ciasta, z kształtu do niej podobne, i wylewamy dla niej ofiary z płynów? Na to rzekł Jeremiasz do całego ludu, do mężczyzn i kobiet, i całego ludu, którzy dali mu taką odpowiedź: Właśnie to spalanie kadzidła, którego dokonywaliście w miastach judzkich i na ulicach Jeruzalemu, wy i wasi ojcowie, wasi królowie i wasi książęta, i lud pospolity, wspomniał Pan i to wziął sobie do serca! Pan nie mógł tego dłużej znosić z powodu złych waszych uczynków, z powodu obrzydliwości, które popełnialiście, i dlatego wasza ziemia stała się pustkowiem, przedmiotem grozy i przekleństwa, bez mieszkańców, jak to jest dzisiaj. Ponieważ spalaliście kadzidła i grzeszyliście przeciwko Panu, i nie słuchaliście głosu Pana, i nie postępowaliście według jego zakonu, jego przykazań i jego świadectw, dlatego spotkało was to nieszczęście, jak to jest dzisiaj."

    Uważa się, że Księga Jeremiasza, opisując kult Królowej Niebios, może odnosić się do bogini Aszery - towarzyszki Baala. Według niektórych źródeł, bywała ona czczona także jako towarzyszka czy małżonka Jahwe. Jej kult był jednak ogólnie uznawany za pogański i zwalczany, między innymi przez króla Jozjasza (2 Krl. 23,1-7)  i króla Asę (1 Krl. 15,13).

    Czy należy wiązać królową niebios z tamtych czasów ze współczesną? To pole do dyskusji.

    Na podstawie: Catholic News Agency, Wikipedia

    REKLAMA

    Please publish modules in offcanvas position.