REKLAMA
REKLAMA

Bulwersujące słowa w sprawie więzionej Asii Bibi

  • środa, Kwi 19 2017
Asia Bibi Asia Bibi fot. beforeitsnews.com

To, co powiedziano o więzionej od lat w Pakistanie chrześcijance Asii Bibi, jest wprost nie do pomyślenia.

Bibi przebywa w więzieniu już od 7 lat w związku z zarzutami o bluźnierstwo. Jest skazana na śmierć, ale takie wyroki są w Pakistanie rzadko wykonywane.

Teraz miejscowy imam Muhammad Haneef Qureshi otwarcie wezwał do jej powieszenia.

Według niego, to z powodu takich przypadków jak jej, zginął ostatnio w mieście Mardan 23-letni student dziennikarstwa.

Mający świeckie, liberalne poglądy mężczyzna miał udostępniać "bluźniercze" materiały na Facebooku, a także zaangażować się w ostrą dyskusję podczas zajęć.

Zarzucono mu bluźnierstwo. Rozwścieczony tłum rozebrał go do naga, poddał torturom (bito go deskami i skakano po nim), a następnie zabił. Drugiego, również pobitego, uratowała policja. Trafił do szpitala.

- Gdyby grzesznicy uznani za bluźnierców przez sądy nie mieli wydłużanych terminów wykonania wyroku, to studenci by tak nie postępowali. Ludzie stracili zaufanie do państwa ze względu na niedbalstwo jego instytucji i milczenie wobec przestępstw. Do takich incydentów jak na uniwersytecie będzie dochodzić, dopóki uczucia religijne ludzi będą obrażane - stwierdził Qureshi.

Według doniesień, nie tylko on, ale i inni imamowie wezwali do wykonania wyroku śmierci na Asii Bibi.

Takie stanowisko skrytykował ks. Emmanuel Yousaf Mani - dyrektor Narodowej Komisji Sprawiedliwości i Pokoju (NCJP) Konferencji Biskupów Pakistanu.

- Powinno się patrzeć na rzeczywistość i zniechęcać ludzi do brania spraw w swoje ręce. Meczety powinny zaprzestać tego rodzaju prowokacyjnych oświadczeń - podkreślił.

Od wprowadzenia w Pakistanie prawa o bluźnierstwie z pominięciem prawa zostało tam zabitych 59 osób podejrzanych o jego naruszenie.

Na podstawie: Asia News, Radio Watykańskie

Zobacz także: Dżihadyści dali mu szansę przeżycia, gdyby wyparł się Jezusa. Oto co zrobił

REKLAMA