REKLAMA

Pastor, doradca Trumpa, o tym czy katolicy pójdą do nieba

  • czwartek, listopada 02 2017
pastor Robert Jeffress pastor Robert Jeffress fot. Wikimedia

Dr Robert Jeffress, pastor Pierwszego Kościoła Baptystów w Dallas, jeden z ewangelicznych doradców prezydenta USA Donalda Trumpa o zbawieniu.

W swoim wielotysięcznym kościele gościł znanego konserwatywnego prezentera telewizji Fox News - Seana Hannity'ego. Powiedział on, że jest jedynie "grzesznikiem zbawionym przez łaskę".

W odpowiedzi Jeffress zwrócił uwagę, że to samo tyczy się wszystkich, którzy "znają Jezusa jako swojego Zbawiciela".

Jak zauważył, są jednak ludzie, którzy niesłusznie sądzą, że zostaną zbawieni grupowo.

- Ludzie mówią: "katolicy będą w niebie" albo "baptyści będą w niebie". Nikt nie idzie do nieba w grupie. Idziemy jeden po drugim na podstawie naszej relacji z Chrystusem. Jestem wdzięczny, że zobaczę cię w niebie, bo jesteś wierzącym narodzonym na nowo - zwrócił się do Hannity'ego.

Jeffress znajduje się ostatnio w centrum uwagi mediów. Podczas niedawnego briefingu rzeczniczki Białego Domu padło oskarżenie wobec pastora jakoby był "antykatolicki".

"Newsweek" przypomniał, że nazwał on swego czasu katolicyzm "pogańską religią w rodzaju kultu"

Jeffress mówił przed laty:

"Tajemnicza babilońska religia rozprzestrzeniła się jak kult po całym świecie. Arcykapłani tej fałszywej religii nosili korony podobne do głów ryb. To było po to, by czcić boga-rybę - Dagana. Na tych koronach było napisane "strażnik mostu", mostu pomiędzy szatanem i człowiekiem. Rzymski odpowiednik tego wyrażenia "strażnik mostu" to Pontifex Maximus. To tytuł, który najpierw nosili cezarowie i imperatorzy, a w końcu biskup Rzymu. Pontifex Maximus. Strażnik mostu. Widzicie, dokąd w tym zmierzamy. Ta babilońska tajemnicza religia zainfekowała wczesny Kościół".

Jak wtedy zauważył, jednym z kościołów, które zostały "zainfekowane", był kościół w Pergamonie - jeden z kościołów - odbiorców Księgi Objawienia św. Jana.

"Dziś Kościół rzymskokatolicki jest rezultatem tego zepsucia. Wiele z tego, co widzimy obecnie w Kościele katolickim, nie pochodzi z Bożego Słowa, a z tej pogańskiej kultowej religii. Powiesz: "pastorze, jak możesz coś takiego mówić? To jest potępienie Kościoła katolickiego. Przecież Kościół katolicki mówi o Bogu, Biblii i Jezusie, krwi Chrystusa i zbawieniu...". Czyż to nie geniusz szatana? Jeśli chcesz sfałszować banknot dolara, to nie robisz tego na fioletowym papierze, czerwonym tuszem. Nikogo w ten sposób nie nabierzesz. Ale jeśli chcesz sfałszować pieniądze, to starasz się, by było jak najbardziej podobne do oryginału" - mówił.

Jak wówczas tłumaczył, taką właśnie taktykę obiera szatan, jeśli chodzi o "fałszywą religię".

"On używa, kradnie, stosuje wszystkie symbole prawdziwego, biblijnego chrześcijaństwa i zmienia je na tyle, ile trzeba, aby sprawić, żeby ludzie przegapili życie wieczne" - podkreślał.

Teraz poproszony o komentarz do tamtych słów przypomnianych przez "Newsweek" i do zarzutów jakoby był "antykatolicki", odparł, że jest celem nagonki lewicy, która atakuje go za obronę prezydenta Trumpa. Atakuje go także po tym, jak prezydent opublikował słowa wsparcia dla niego na Twitterze i napisał o jego książce "Miejsce zwane niebem" (A Place Called Heaven), którą pastor wręczył mu kilka tygodni wcześniej.

Według Jeffressa, "lewica" wyrwała jego słowa sprzed wielu lat z kontekstu.

- Chciałbym powiedzieć jasno i mówiłem to wielokrotnie: kocham moich katolickich braci i siostry w Chrystusie. Idziemy razem w marszach za życiem, współpracujemy na rzecz wolności religijnej. A gdy Sean był u nas w kościele, powiedziałem, że wierzę, że miliony katolików będą w niebie dzięki swojej wierze w Chrystusa. Te ataki to tylko próba zdyskredytowania prezydenta przez dyskredytację jego najgłośniejszego i najbardziej widocznego ewangelicznego zwolennika - wytłumaczył.

Co ciekawe, katolicyzm nie jest jedyną religią, w której Jeffress widział związki z szatanem. W 2015 roku, po dokonanych przez dżihadystów atakach terrorystycznych w Paryżu, mówił również, że "inspirowany przez szatana" jest islam

Później tłumaczył, że wierzy, że "wszystkie fałszywe religie czy to islam, buddyzm czy hinduizm są oszustwami szatana, które odprowadzają ludzi od jedynego prawdziwego Boga", a mówienie, że jedyną drogą do nieba jest wiara w Chrystusa to przesłanie miłości, a nie nienawiści.

Zobacz także: Warszawa: demony wyszly z muzułmanki (WIDEO)

REKLAMA