Warszawa

11°C

    Kościół katolicki w Wigilię: przyjmujcie uchodźców

    Kościół katolicki w Wigilię: przyjmujcie uchodźców

    wtorek, 26 grudzień 2017 14:21
    migranci idący przez Węgry w 2015 roku migranci idący przez Węgry w 2015 roku fot. newsforage.com

    Zwierzchnik Kościoła katolickiego nawet podczas pasterki nie odpuścił i znowu mówił o uchodźcach. Tym razem poszedł jeszcze dalej i porównał ich z Józefem i Marią - członkami Świętej Rodziny.

    W homilii podkreślił, że Syn Boży musiał urodzić się w stajni, bo nie było dla niego miejsca w gospodzie.

    Dostrzegł tu podobieństwo między Józefem i Marią, a migrantami. Wskazał, że wielu z nich było zmuszonych do ucieczki przed przywódcami, którzy, jak Herod, "nie widzą problemu w rozlewie niewinnej krwi".

    - Widzimy ślady całych rodzin, które teraz czują się zmuszone do wyruszenia w drogę. Widzimy ślady milionów ludzi, którzy nie chcą uciekać, ale są zmuszeni do oddzielenia się od swoich bliskich, są wydaleni ze swej ziemi - powiedział.

    Dodał, że Bóg jest obecny w "niemile widzianym gościu, często nierozpoznawalnym, którzy chodzi po naszych miastach i dzielnicach, podróżuje naszymi autobusami i puka do naszych drzwi".

    Wskazał, że to postrzeganie Boga powinno rozwinąć się w "nową formę relacji, w której nikt nie musiałby czuć, że nie ma dla niego miejsca na tej ziemi".

    Media zaczynają zauważać, że papież uczynił z kwestii migrantów motyw przewodni swojego pontyfikatu. Na to zwróciła uwagę na przykład telewizja BBC.

    Ale i katoliccy hierarchowie w Polsce mówią tym samym tonem.

    Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski - abp Stanisław Gądecki - powiedział na pasterce, że "w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być bezpieczeństwo narodowe, tylko człowiek".

    Odniesienie do bezpieczeństwa zapewne nieprzypadkowe, bo w krajach, które przyjęły wielu uchodźców jak Niemcy czy Szwecja, zagrożenie terrorystyczne znacząco wzrosło, policja nie radzi sobie z gangami i dochodzi do seryjnych gwałtów, co wywołuje protesty społeczeństw.

    Jak dodał Gądecki, uchodźcy "szukają miejsca, gdzie mogliby żyć w pokoju i aby je znaleźć, gotowi są ryzykować życie w podróży, która w wielu przypadkach jest długa i niebezpieczna. Gotowi są znosić trudy i cierpienia, pokonywać druty kolczaste i mury".

    Stwierdził też, że "myśląc o uchodźcach, trzeba sobie najpierw przypomnieć, że według Biblii, łączy nas z nimi szczególna więź".

    Wcześniej do "myślenia o uchodźcach w kategoriach jezusowych" zachęcał metropolita łódzki - abp Grzegorz Ryś.

    Z kolei prymas Polski abp Wojciech Polak podkreślał, że "musimy się na uchodźców otworzyć".

    Na podstawie: Wprost.pl, wp.pl, The Guardian

    Zobacz także: Kwitnie handel cześciami ciał katolickich święych. Watykan reaguje

    REKLAMA

    Dodaj komentarz


    Please publish modules in offcanvas position.