Warszawa

0°C

    Dał sobie wszczepić czipy, by przechowywać cyfrową walutę. Biblijne znamię bestii? (WIDEO)

    Dał sobie wszczepić czipy, by przechowywać cyfrową walutę. Biblijne znamię bestii? (WIDEO)

    czwartek, 13 listopad 2014 18:36
    Martijn Wismeijer przyjmuje czip Martijn Wismeijer przyjmuje czip fot. CBN

    Holenderski przedsiębiorca Martijn Wismeijer wszczepił sobie dwa podskórne czipy.

    Wismeijer jest założycielem firmy Mr Bitcoin, która instaluje maszyny z kryptowalutą i obsługuje je - nie tylko w jego rodzinnym Amsterdamie, ale i w poszczególnych europejskich krajach.

    Teraz mężczyzna postanowił poddać się wszczepieniu pod skórę czipów NFC (near-field communication - komunikacja bliskiego zasięgu, red.). Mogą one być czytane przez szereg urządzeń, w tym przez smartfony, a także używane w innych celach.

    Wismeijer eksperymentuje z przechowywaniem kryptowalut takich jak Bitcoin w czipie. Podkreśla jednak, że muszą one być szyfrowane, by zapobiec kradzieży.

    Szklane czipy, które sobie wszczepił, zostały najpierw włożone do strzykawki. Ból po wszczepieniu czuł przez dzień. Urządzenia te mają rozmiar 2 mm na 12 mm i przechowują 888 bitów. Potrafią przesyłać wiadomości na krótką odległość w obecności czytnika.

    Projektowane są obecnie nowe modele z większą pamięcią. Będą one jednak większe i bardziej bolesne do wszczepienia.

    - Powodem, dla którego przyjąłem implanty, jest to, że mają one zastosowanie w rzeczywistym świecie. Są kompatybilne z moimi telefonami i tabletami. Myślę, że w nie tak bardzo dalekiej przyszłości będziemy w stanie dodać im więcej funkcji, takich jak sensory glukozy, aplikacje monitorujące pracę serca czy inne procesy zdrowotne. Uważam, że wspierając te biologiczne inicjatywy, przecieramy szlak dla społecznej akceptacji - mówi Wismeijer.

    Część biblistów i specjalistów w teologii czasów ostatecznych obawia się tego rodzaju technologii, odwołując się do "znamienia bestii", o którym jest mowa w Księdze Objawienia św. Jana. Oto ten fragment:
     
    "I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici. On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć". (Obj. 13,15-18).

    Poniżej wideo przedstawiające więcej szczegółów i zastosowań czipów Martijna Wismeijera.

    Udostępnij

    Źródło: The Telegraph, CBN

     

    Please publish modules in offcanvas position.