Reklama

Kościół katolicki się podzieli? Zobacz, co pisze obserwator synodu w Watykanie

Kościół katolicki się podzieli? Zobacz, co pisze obserwator synodu w Watykanie

poniedziałek, 05 październik 2015 17:43
synod w Watykanie synod w Watykanie kadr materiału telewizji CTV

Doniesienia z poświęconego rodzinie synodu biskupów w Watykanie mają prawo zaniepokoić katolików.

Watykański obserwator serwisu Catholic Herald przedstawiający się jako Xavier Rynne pisze o procedurach, które, według niego, zostały tak zaplanowane, by na synodzie więcej do powiedzenia mieli bardziej liberalni uczestnicy.

Według Rynnego, dyskusje podczas synodu zarówno w ogólnym zgromadzeniu, jak i w grupach dyskusyjnych podzielonych według kryterium językowego, są organizowane na podstawie opublikowanego przed kilkoma miesiącami dokumentu roboczego, który został poddany szerokiej krytyce przez wielu katolików na świecie ze względu na zbyt liberalne odchylenie.

Za nieodpowiednią podstawę dla rozmów na temat rodziny uważa go również wielu w gronie biskupim.

Jak wskazuje korespondent "Catholic Herald", przemowy do zgromadzenia synodu będą ograniczone do trzech minut i nie zostaną upublicznione, podobnie jak rezultaty dyskusji w grupach.

"Wybrane doniesienia z synodu będą przedstawiane na codziennych konferencjach prasowych, do których mówcy będą wybierani przez generalny sekretariat synodu, przypuszczalnie ze względu na niezawodność w przekazywaniu wiadomości, na których zależy kard. Lorenzo Baldisseriemu - sekretarzowi generalnemu synodu i abp. Bruno Fortemu" - pisze Rynne i zauważa, że abp Forte, specjalny sekretarz synodu, to człowiek uznawany za głównego autora wspomnianego "głęboko wadliwego" wewnętrznego raportu, który wywołał kontrowersje.

Xavier Rynne dodaje, że nic nie wskazuje na to, by doszło do składania "propozycji" przez obradujące podczas synodu grupy, co oznacza, że "ojcowie synodalni nie będą proszeni o wyrażanie swoich przekonań publicznie w żadnej sprawie".

I co zdaje się szczególnie ważne, wśród członków komisji, która ma sporządzić ostateczny raport z obrad, jest bardzo niewielu duchownych, którzy wyrażali publiczne poparcie dla "klasycznego nauczania Kościoła".

"Co więcej, w komisji nie ma nikogo, kto najbardziej wyraziście bronił nauczania, które jest niereformowalne ze względu na swoją podstawę w Boskim objawieniu" - wskazuje korespondent.

Jak stwierdza, wszystko to jest dość "niezwykłe". Dodaje, że we współczesnej historii Kościoła katolickiego nie było takiej sytuacji, w której nie byłyby zgłaszane propozycje i nie doszłoby do głosowań, w których biskupi wyraziliby swoje przekonania.

Według niego, wyzwaniem jest też wspomniane ograniczenie dyskusji w zgromadzeniu do kilkuminutowych wypowiedzi.

Jak zauważa Rynne, wszystko to zdaje się stać w sprzeczności z wezwaniem Franciszka do otwartego dialogu w sprawach, nad którymi dyskutują biskupi.

Według niego, stawką tego dialogu lub jego braku jest to czy Kościół katolicki pozostanie oparty i będzie dalej się kierował "Boskim objawieniem".

Niepokój odczuwa również ks. dr hab. Robert Skrzypczak - kapłan archidiecezji warszawskiej.

W wywiadzie dla Fronda.pl przyznaje, że istnieje "niebezpieczeństwo schizmy" i jak zaznacza, nie jest to z jego strony "przesada".

"Niektórzy kardynałowie stracili cierpliwość i nie chcą już ze sobą rozmawiać ani szukać tego, co łączy. Mają pragnienie postawienia na swoim" - wyjawia.

Odnosi się do spotkania przeprowadzonego w budynkach rzymskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, na którym byli obecni przedstawiciele niektórych episkopatów i wielu teologów.

Według niego, hierarchowie prowadzili tam dyskusję na temat "rozwodników w nowych związkach i dopuszczeniu ich do Komunii Świętej, a także tak zwanych wolnych związków i rzekomych wartości, które miałyby wnosić do wspólnoty chrześcijańskiej osoby żyjące w związkach homoseksualnych".

Zdaniem ks. Skrzypczaka, "cała ta dyskusja zabrzmiała groźnie, niebezpieczeństwem schizmy, rozdarcia Kościoła".

Niepokój księdza budzi również drugi scenariusz posynodalny.

Obawia się on, że jeśli papież potwierdzi dotychczasowe nauczanie Kościoła w sprawach rodziny, to trudno będzie przewidzieć, "co stanie się w takich krajach, jak Austria, Niemcy, Szwajcaria czy Francja, gdzie najbardziej zintensyfikowane są procesy sekularyzacji"

"Kościół zdaje sobie sprawę, że stoi wobec nieustannego zagrożenia podziałami" - podkreślił ksiądz dr hab. Skrzypczak.

Zobacz także: Po coming-oucie ks. Charamsy - oto co mówią o nim polscy katoliccy duchowni

Na podstawie: Catholic Herald, Fronda.pl

Napisz tu...
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Ostatnie komentarze

uczeń Pana Jezusa
@baptyzm ma mocJesteś żałosny, za kogo się uważasz? I kto cię upoważnił do takich opinii? Nie masz prawa oczerniać i pomawiać pastorów. Na 100 % nie działasz ...
uczeń Pana Jezusa
@baptyzm ma mocJesteś żałosny, za kogo się uważasz? I kto cię upoważnił do takich opinii? Nie masz prawa oczerniać i pomawiać pastorów. Na 100 % nie działasz ...
prawnik kościelny
@baptyzm ma mocA co tam nie właściwego? To są Kościoły Pana Jezusa i tyle. Moje marzenie aby każdy był ta zaangażowany w głoszenie Pana Jezusa Chrystusa i ...
baptyzm ma moc
@zielonoswiatkowiecTo sobie popatrz na strony internetowe koszalińskich zborów takich jak KZ Koszalin i SCh Koszalin
prawnik kościelny
@baptyzm ma mocNie kłam! Nawet świeckie Prawo kodeks karny za zniesławienie kara! uważaj więc!
zielonoswiatkowiec
@baptyzm ma mocKłamstwo NIE kłam bo kłamstwo to grzech! udowodnij, że to prawda! Ok? A jak nie to zamilcz na wieki!

tuwszystkiekomentarze1

Please publish modules in offcanvas position.

Zachowaj
Cookies user prefences
Używamy plików cookies, byś mógł jak najlepiej korzystać z tego serwisu. Jeśli odmówisz ich wykorzysatnia, strona może nie funkcjonować jak należy.
Akceptuję
Odmawiam wszystkich
Więcej
Essential
These cookies are needed to make the website work correctly. You can not disable them.
chnnews.pl
Akceptuję
Funkcjonalne
Ten rodzaj cookies pomaga nam poprawiać efektywność prowadzonych działań marketingowych oraz dostosowywać je do Twoich potrzeb i preferencji np. poprzez zapamiętanie wszelkich wyborów dokonywanych na stronach.
e.dlx.addthis.com
Akceptuję
Odmawiam
addthis.com
Akceptuję
Odmawiam
dlx.addthis.com
Akceptuję
Odmawiam
Analityczne
Ten rodzaj cookies pozwala nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
addthis.com
Akceptuję
Odmawiam
quantserve.com
Akceptuję
Odmawiam
Reklamowe
W celu promowania niektórych usług, artykułów lub wydarzeń, możemy wykorzystywać reklamy, które wyświetlają się w innych serwisach internetowych. Ten rodzaj cookies służy do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Cookies zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
Double Click/Google Marketing
Akceptuję
Odmawiam
Casale Media
Akceptuję
Odmawiam
PubMatic
Akceptuję
Odmawiam
Quantserve.com
Akceptuję
Odmawiam
mookie1.com
Akceptuję
Odmawiam
innovid.com
Akceptuję
Odmawiam
hit.gemius.pl
Akceptuję
Odmawiam