REKLAMA

Cindy Jacobs i niezwykle szczegółowe proroctwo. Rok 2017 ma być Rokiem Przełomu

  • wtorek, stycznia 31 2017
Cindy Jacobs Cindy Jacobs fot. YouTube

Cindy Jacobs, amerykańska prorokini i posługująca, ogłosiła słowo prorocze na 2017 rok.

Od 1999 roku Apostolska Rada Proroczych Starszych (ACPE) spotyka się, by modlić się i słuchać słowa Pana na najbliższy rok.

Tak było i tym razem. Spotkała się w dn. 14-16 listopada 2016 roku.

Cindy Jacobs, znana amerykańska prorokini i autorka książek podróżująca do wielu krajów świata i występująca w chrześcijańskich stacjach telewizyjnych, przekazała rezultaty.

Uczyniła to 29 grudnia.

Według niej i grupy proroków rok 2017 będzie Rokiem Przełomu.

Za najbardziej odpowiedni werset do zobrazowania tego wybrano fragment z Księgi Micheasza 2,13:

"Przed nimi pójdzie ten, który będzie łamał szyki, przełamie opór na przedzie, przejdą przez bramę i wyjdą. Przed nimi będzie kroczył ich Król, a Pan będzie na ich czele".

Jak wskazują, liczba 17 symbolizuje w Piśmie Świętym "pokonanie wroga" i "całkowite zwycięstwo".

Prorocy spodziewają się wyraźnego wzrostu liczby znaków i cudów, a także namaszczenia burzącego warownie w życiu ludzi.

"Tak mówi Pan: "mój lud wchodzi w czas zwycięstwa, który wyda wielkie przełomy. Wróg przyszedł jak powódź, ale ja, Pan, wyswobadzam wielkie zwycięstwa. Zatamuję falę przemocy. Przyniosę pokój do ziemi. Przyniosę przebudzenie!" - piszą.

Jacobs wraz z grupą spodziewa się napływu błogosławieństw, pod warunkiem, że chrześcijanie będą posłuszni głosowi Bożemu.

"To kluczowe, byśmy spędzali czas z Panem" - czytamy.

Rok 2017 to w hebrajskim kalendarzu rok 5777 symbolizowany przez ukoronowany miecz.

"Miecz odcina to, co stare, a wyswobadza nowe.

Widzimy, że szatan jest pokonywany na wielu poziomach, podczas gdy doświadczamy przełomów osobiście i wspólnie".

Rok Przełomu ma wyswobodzić następujące rzeczy:

- Płaszcze i namaszczenia Ducha Świętego wyswobodzone między pokoleniami.
- Nowi przywódcy będą uznawani i wyswobadzani.
- Następować będą zmiany w rządzie i kształtować się nowe międzynarodowe sojusze.
- Więcej korupcji zostanie ujawnione zarówno w USA, jak i na poziomie międzynarodowym.

Jest też słowo o gospodarce.

"Gospodarki krajów, które odmawiają zmiany i trzymają swoje narody w niewoli, ujrzą wielkie wstrząsy. Ujawniane będą kolejne czyny osób, które myślały, że są chronione przez łapówki i zastraszanie. Będą tracić władzę, iść do więzienia, a w niektórych przypadkach nawet umierać".

Zapowiedziano również zmiany w Ameryce Łacińskiej.

"Struktury, które trzymały ludzi w ubóstwie zaczną słabnąć" - czytamy.

Prorocy przewidują, że świat ujrzy chrześcijaństwo w "nowym świetle", a Kościół będzie bardziej widoczny. Ludzie mają poznawać chrześcijan po ich miłości.

Cindy Jacobs pisze o nałożeniu się "wszystkich poprzednich ruchów Bożych", które połączą się i zamanifestują.

"Ta wielka konwergencja wieków nadchodzi z historyczną czwartą falą Ducha Świętego i reformacji, która doprowadzi do wielkiej transformacji narodów" - czytamy.

Wiatr Ducha Świętego ma tworzyć nowe ruchy odnowy powstające wśród młodzieży także w kościołach liczących już wiele wieków, których członkowie modlą się o duchowe poruszenie.

"To czas na nowe Zielone Świątki! Niektórzy z tych, którzy krytykują pragnących odnowy, zostaną odsunięci od przywództwa w swoich kościołach i denominacjach".

Efektem tej nowej fali ma być wzrost liczby ewangelistów, a także misjonarzy pragnących dotrzeć nawet do najtrudniej dostępnych regionów.

Ruch ten ma potężnie wpłynąć choćby na Azję Środkową.

Również regiony w USA i miasta "wzdłuż rzeki Missisipi" mają zostać użyte przez Boga do zasypania wielkiego podziału, jaki powstał w Stanach w wyniku ostatnich wyborów prezydenckich.

"Największe żniwo dusz, jakie znała ziemia, jest przed nami. Zbawione zostaną setki tysięcy" - przewidują prorocy.

Według nich, przebudzenie dotknie między innymi Bliski Wschód, czego efektem będzie ewangelizacja muzułmanów. Liderem ma być tu Egipt.

Chwała Boża ma też zostać wylana na Stany Zjednoczone.

Efektem tego żniwa będzie zbawienie wysoko postawionych liderów w mediach, rządzie czy edukacji.

"Będą występować głośno i odważnie. Ich odważna obecność w mediach społecznościowych spowoduje duże zamieszanie w serwisach informacyjnych" - czytamy.

Bóg ma też wstrząsnąć kulturą pop i użyć jej dla swojej chwały.

Dotknięte uzdrowieniem i mocą mają zostać ludy rdzenne, które ucierpiały w wyniku kolonizacji. Mają też wywrzeć wpływ na wiele narodów przez Bożą zbawczą moc.

Odważna ewangelizacja ma być prowadzona na ulicach i uczelniach, gdzie korzenie zapuścił progresywizm i marksizm.

"Ameryka Łacińska będzie liderem w tym Bożym poruszeniu" - czytamy.

Mają pojawiać się nowi liderzy uwielbienia i powstawać nowe pieśni, co będzie "otwierać niebo".

Młodzi ludzie będą tworzyć ruchy, by docierać do różnych regionów i zmieniać tamtejszą kulturę, reformować społeczności.

Ma to być wstęp do "największego wylania Ducha i przebudzenia, jakie znał świat".

Ma się to dziać na wszystkich kontynentach.

"Niemcy i Francja zostaną głęboko dotknięte przez ten ruch Boga. Powstają Kalwini i Lutrowie! Pisane będą książki, a historia poprzednich ruchów Boga będzie studiowana. To wejdzie także w kościoły katolickie, Koptów z Egiptu, kościoły prawosławne Rosji i wschodniej Azji, Kościół prawosławny wschodni i zachodni. Podczas gdy wielu ze starszych liderów w tych denominacjach i ruchach kościelnych będzie się z tego cieszyło, niektórzy powstaną i będą to prześladować" - czytamy.

Swego rodzaju "drukiem Gutenberga" mają stać się tu media społecznościowe.

"Media informacyjne będą zdumione, bo wielu liberalnych właścicieli mediów społecznościowych zacznie ogłaszać, że są teraz wierzącymi. To wpłynie w wielki sposób na Dolinę Krzemową w Kalifornii. Duch Święty wzywa do silnej modlitwy wstawienniczej o wpływ na te sfery społeczne".

Jest też słowo prorocze o Donaldzie Trumpie.

"Niektórzy z naszych proroków otrzymali słowo, że Donald Trump stanie się Cyrusem XXI wieku. Jest powołany, by złamać formę poprawności politycznej. Otrzymaliśmy słowo, że jeśli będziemy się za niego modlić, to on uzdrowi, a nie podzieli naród" - czytamy.

Podkreślono przy tym potrzebę uzdrowienia podziałów rasowych i występowania Kościoła przeciwko nim.

Prorocy przewidują też, że pojawią się dowody naukowe dotyczące dzieci nienarodzonych, których efektem będzie reformacja w sferze medycznej i "ogólnym myśleniu".

"Nienarodzone dziecko zostanie uznane za istotę ludzką. Ci, którzy utrzymywali takie stanowisko cały czas, przerwą milczenie i staną się zdecydowanymi obrońcami nienarodzonych".

Mają powstać "medialni rewolucjoniści", którzy zmienią sposób w jaki funkcjonuje komunikacja.

To doprowadzi do wstrząsów finansowych i milionowych strat głównych mediów. Będzie to szok dla wielu, którzy polegali na nich jako swoim "głosie".

"W odpowiedzi na konserwatywną rewoltę w mediach społecznościowych liberalna prasa będzie nawet oskarżała Bożych ludzi o kłamstwa. Jednak te oskarżenia nie zwyciężą. Potrzebna jest modlitwa wstawiennicza o ochronę dla Kościoła" - czytamy.

Ma zostać ujawniona również korupcja w mediach i ludzie będą coraz bardziej rozczarowani tradycyjnymi źródłami informacji.

W tym czasie do głosu dojdą nowi, "namaszczeni" prezenterzy informacyjni - ludzie niewstydzący się wiary i będą "wielce szanowani".

Według proroctwa, ujawnione mają być także umowy między amerykańską Agencją Żywności i Leków (FDA), a koncernami farmaceutycznymi.

Lobbyści zaczną tracić wpływy i zreformowany zostanie wpływ koncernów na Kongres.

"Reformacja nadchodzi do każdej sfery społecznej" - czytamy.

Wszystko to ma sprawić, że globalne elity nie będą mogły już tak swobodnie poruszać się po arenie międzynarodowej.

Jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, prorocy twierdzą, że Bóg chce "wyswobodzić ochronę dla tego kraju, jak i mądrość dla stworzenia pełnej współczucia reformy imigracyjnej przy jednoczesnej walce z przestępczością".

Jest apel o modlitwę o pokój, ochronę i stabilność dla USA.

Jak czytamy, "Bóg chce dać ścieżkę, by stworzyć coś, co można nazwać "tronami chwały" aż do roku 2020. Jeśli wstawiennicy będą nadal modlić się o wizję 2020, to Bóg wyswobodzi swoją chwałę na skalę, jakiej nikt z nas nie jest w stanie sobie wyobrazić" - napisano.

O ile prorocy przewidują, że USA będą "bezpieczną przystanią" dla inwestycji, o tyle Europę czekają ekonomiczne wstrząsy.

"Włochy, Hiszpania i Portugalia zostaną przetestowane. Pośród kryzysu Boży ludzie będą otoczeni opieką. Sojusze z Izraelem są kluczowe w tym okresie" - napisano.

Prorocy przewidują, że nastąpi "odbudowa" amerykańskiej armii, a jej kapelani będą znów mogli bez problemów głosić ewangelię.

Nowi amerykańscy przywódcy wystąpią też z nowymi strategiami pokonania tzw. Państwa Islamskiego i na terrorystów "padnie strach".

"Media głównego nurtu i głosy w mediach społecznościowych opowiadające się za wpuszczaniem uchodźców ze środowisk terrorystycznych otrzymają ciosy (...) Kraje promujące lub ukrywające terrorystów będą izolowane politycznie i gospodarczo".

Prorocy spodziewają się, że jawny stanie się "ekstremalny polityczny i społeczny program stojący za ONZ".

Wstrzymane mają zostać "radykalne społeczne programy promujące homoseksualizm jako styl życia i aborcję dzieci".

W Izraelu mają wybuchać cuda i znaki "w wielu miejscach".

"Nazaret i Hajfa ujrzą wielką manifestację Bożej mocy. Rosyjscy Żydzi doświadczą żniwa dusz w wielki sposób i staną się potężnymi ewangelistami" - czytamy.

Prorocy przewidują, że kraje sprzymierzające się przeciw Izraelowi będą doświadczać "ekonomicznych wyzwań", a sam Izrael będzie stawał się "punktem zapalnym" między narodami.

To rozpocznie proces, w którym Wzgórze Świątynne w Jerozolimie znów stanie się "centralnym problemem" wśród narodów.

W kraju tym ma nastąpić więcej "wstrząsów", ale Bóg ma też wyswobodzić ruch młodzieżowy między Żydami i Arabami, który stanie się "głosem jedności" w tej ziemi.

Prorocy odnoszą się też konkretnie - do Francji.

Piszą o "ogniu przebudzenia" i ruchu Bożym, który się tam rozpoczął i nie zostanie ugaszony.

"Ruch Jana 17 z Francji wpłynie na inne kraje w Europie. Prorocy będą podnosić się z Francji i mówić z dużą dokładnością" - czytamy.

W Azji "gwiazdą", jeśli chodzi o liczbę zbawionych osób ma stać się Wietnam.

Australię określono jako kraj "reformatorski", który przyniesie "duże zmiany", choć i "starcia" na poziomie rządowym. W kraju powstają jednak "Daniele i Józefowie".

Pada jeszcze konkretne słowo o Bliskim Wschodzie.

"Krew męczenników woła z ziemi, gdzie ISIS obcięło głowy wielu wierzącym w Jezusa Chrystusa. Rezultatem ich ofiary będzie wielu "Saulów", którzy staną się Pawłami".

Na koniec prorocy piszą:

"Cząstkowe jest to, co widzimy i wiemy. Mamy wszystko badać i trzymać się tego, co dobre. Niektóre słowa mają natychmiastowe wypełnienie i wpływ. Inne mają warunki, które muszą zostać spełnione, by się spełniły. Ale to jest Rok Przełomu! To historyczny czas, gdy nastąpi jeszcze jedna Wielka Reformacja!".

Uwaga. Artykuł ma charakter informacyjny i nie musi odzwierciedlać poglądów redakcji.

Na podstawie: Generals.org

Zobacz także: Szef CIA: Jezus Chrystus, nasz zbawca, jedynym rozwiązaniem dla świata! (WIDEO)

REKLAMA

REKLAMA