Pastor Howard-Browne: planują użyć pandemii, by przejąć kontrolę nad światem

Pastor Howard-Browne: planują użyć pandemii, by przejąć kontrolę nad światem

sobota, 21 marzec 2020 16:15
Rodney Howard-Browne Rodney Howard-Browne fot. YouTube

Popularny kaznodzieja występujący także w chrześcijańskich stacjach telewizyjnych, pastor Rodney Howard-Browne z Florydy, jest zdania, że obecna pandemia koronawirusa nie jest przypadkowa, ale jest środkiem, które pewne grupy chcą wykorzystać, by przejąć kontrolę nad światem.

Podczas kazania w swoim kościele wskazał na dokumenty dostępne także w Internecie stworzone przez Fundację Rockefellera - "Scenariusze Przyszłości Technologii i Rozwoju Międzynarodowego". Przewidywały one tego rodzaju pandemię jeszcze w 2010 roku. Określały też jeden z kroków w rozwoju świata jako "krok zamknięcia".

A ten krok zakłada "zainfekowanie 20 procent światowej populacji, śmierć 8 milionów ludzi w ciągu kilku miesięcy, zatrzymanie mobilności ludzi - lotniska zostają zamknięte, a globalny transport jest zakazany".

_ Chodzi więc o kontrolowanie - nie możesz gdzieś pojechać, wyjechać na wakacje, nie możesz zrobić niczego z powodu tej ukrytej tajemniczej rzeczy, co do której wszyscy zastanawiamy się, kto ją ma - mówił na kazaniu Howard-Browne.

I kontynuował, czytając założenia dokumentu:

"Ludzie na całym świecie są gotowi zrzec się swoich praw i swobód w zamian za bezpieczeństwo".

Mowa była także o "przejęciu kontroli nad sprawami międzynarodowymi poprzez inwestycje w społeczności medyczne i naukowe".

- Chodzi o to, że ponieważ narracja rządzenia światem dla kontroli klimatu zawiodła, bo nikt nie wierzył w topnienie lodowców, używają Światowej Organizacji Zdrowia, by wkroczyła i przejęła kontrolę nad narodami - stwierdza Browne.

Kaznodzieja nie wyklucza, że z powodu pandemii zostaną wprowadzone przymusowe szczepionki, które będą mogły "zabić wielu ludzi". To dodatkowo przyczyni się do redukcji liczby ludności, ponieważ według globalistów, świat zamieszkuje zbyt duża populacja. Tymczasem, jak podkreślił pastor Rodney, wbrew ich poglądom, Bóg stworzył naszą planetę właśnie ludzi, a nie w pierwszej kolejności dla zwierząt czy roślin.

"Handel zostaje wstrzymany. Sklepy, kina zostają zamknięte. Wydarzenia sportowe odwołane. W kościołach zgaszone zostaje światło" - czyta dalej kaznodzieja.

Jak zauważa, wobec takiego rozwoju sytuacji wszyscy pozostają w strachu.

"Dla wszystkich obywateli zostaną wprowadzone odpowiednie środki, w tym biometryczne dowody tożsamości" - brzmi dalszy fragment.

Pastor nie wyklucza, że podróżować będzie można pod warunkiem zaszczepienia się.

"Polityczne zgromadzenia zostaną zdelegalizowane. Publiczne protesty zakazane. Zostanie wprowadzony stan wojenny" - czyta.

"Pandemia zakłóca globalną sieć zaopatrzenia, w tym środków dezynfekujących i papieru toaletowego".

"Zarządcy globalnego rządu mogą określać takie przepisy, jakie uznają za właściwe".

Jak zwraca uwagę Howard-Browne, autorzy zrzucają następnie winę za pandemię na zmiany klimatu, ponieważ jest to dla nich opłacalne - użycie czystej energii, w którą Rockefellerowie zainwestowali, staje się jedynym akceptowalnym środkiem generowania energii i ciepła.

"A nawet po ustąpieniu pandemii nowy system globalnej kontroli pozostaje w mocy" - czyta.

Pastor ostrzega, że jeśli rezygnujemy z czegoś ze strachu, to prawdopodobieństwo odzyskania tego z powrotem jest bardzo niewielkie.

Howard-Browne jest przekonany, że globaliści dążą do utworzenia jednego globalnego rządu, jednego systemu pieniężnego i powstania antychrysta.

Przyznaje, że zastanawia się, kto posiada "patent" na koronawirusa.

Wierzy jednocześnie, że Bóg obróci plany autorów wspomnianego scenariusza przeciwko nim i to, co zaplanowali, nie spełni się - o to też zamierza się modlić.

Pastor podkreślił, że obecna sytuacja nie zmienia roli chrześcijan, którzy nadal mają za zadanie zdobywanie dusz dla Boga.

Wideo z kazaniem można obejrzeć poniżej.

REKLAMA

Reklama wideo

Please publish modules in offcanvas position.