Czipy wszczepiane kilkaset kilometrów od Polski. Biblijne znamię bestii już wkrótce?

  • poniedziałek, kwietnia 10 2017
Czipy wszczepiane kilkaset kilometrów od Polski. Biblijne znamię bestii już wkrótce? fot. abc.net.au

O mikroczipach coraz głośniej. Stają się coraz popularniejsze. W dodatku całkiem blisko Polski.

Wszczepienie mikroczipów między kciuk i palec wskazujący za pomocą strzykawki zaproponowała swoim pracownikom szwedzka firma Epicenter w Sztokholmie.

Już około 150 pracowników przyjęło tę propozycję. Głównie ze względu na wygodę, ale także dlatego, że jak mówią, chcą być "częścią przyszłości".

Czipami RFID (identyfikacji częstotliwości radiowej) można otwierać drzwi, obsługiwać urządzenia biurowe, a nawet coś kupić.

Tym samym urządzenia te zastępują klucze, karty kredytowe i inne tego rodzaju przedmioty.

- Ludzie i tak wszczepiają różne rzeczy do swojego ciała. Na przykład rozruszniki, by kontrolować swoje serce. To dużo poważniejsza rzecz od wszczepienia małego czipu, który może komunikować się z różnymi urządzeniami - tłumaczy współzałożyciel Epicenter - Patrick Mesteron.

Technologia sama w sobie nie jest nowa. Czipy wszczepia się już zwierzętom, a także osobom, które chcą za ich pomocą monitorują stan swojego zdrowia (informacje z czipów przesyłane są elektronicznie).

Czipy do codziennego użytku nie są jednak szeroko rozpowszechnione.

Stają się jednak popularne. Nie tylko w Szwecji. Zaczęto je wszczepiać, choć jeszcze na niewielką skalę, między innymi w Belgii, Holandii czy Australii.

Oprócz entuzjazmu, budzą także wątpliwości, jeśli chodzi o bezpieczeństwo danych czy prywatność.

Niektórzy badacze biblijnych proroctw ostrzegają, że może to być opisane w Księdze Objawienia św. Jana "znamię bestii", bez którego nie będzie można kupować ani sprzedawać (w Biblii Gdańskiej i Brzeskiej zamiast słowa "znamię" użyto terminu "piętno").

"I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici. On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć". (Obj. 13, 15-18).

Na podstawie: abc.net.au, AP

Zobacz także: Czipowane ludzi w Australii. Biblijne znamię bestii u progu?

REKLAMA