Krzyk rozpaczy Sinead O'Connor (WIDEO)

  • wtorek, sierpnia 08 2017
Sinead O'Connor Sinead O'Connor

Dopiero co samobójstwo popełnił wokalista Linkin Park, a do myśli samobójczych przyznała się Katy Perry. Teraz kolejna gwiazda składa wyznanie ze łzami w oczach.

Klip z wołaniem rozpaczy na Facebooku opublikowała irlandzka piosenkarka Sinead O'Connor.

50-latka mieszka sama i codziennie zmaga się z depresją.

- Nie mam absolutnie nikogo poza moim lekarzem psychiatrą - najsłodszym człowiekiem na świecie, który mówi, że jestem jego bohaterką. To jedyna pie...ona rzecz, która utrzymuje mnie przy życiu. To dość żałosne - mówi na nagraniu O'Connor.

- Choroba umysłowa jest jak narkotyki. Nie obchodzi jej, kim jesteś i co gorsza jest to piętno, którego też nie obchodzi, kim jesteś - dodaje.

Piosenkarka ma za złe osobom, które "powinny się o nią troszczyć", że źle ją traktują i określa to jako "polowanie na czarownice".

Tłumaczy, że "walczy" z chorobą umysłową "tak jak miliony ludzi".

- Gdybym tylko ja podejmowała decyzję, to już bym odeszła. Prosto do mojej mamy. Bo chodzę po tej ziemi od dwóch lat, ponosząc karę za bycie umysłowo pie..nie chorą i złoszcząc się, że nikt o mnie się nie k.. nie troszczy - wyznaje.

Dodała, że z powodu kamicy nerkowej była ostatnio w szpitalu.

O'Connor przyznawała wcześniej, że ponad 10 lat temu zdiagnozowano u niej zaburzenia dwubiegunowe (w 2011 r. stwierdziła, że diagnoza była błędna), że zmagała się z depresją i zespołem stresu pourazowego.

Ma za sobą już próby samobójcze.

Sinead O'Connor czterokrotnie wychodziła za mąż. Była też w trzech innych związkach, w których spłodziła dzieci (w sumie ma ich czworo). Jak twierdzi, miała też trzy związki z kobietami.

Artystka jest znana z krytycznego stosunku do Watykanu, zwłaszcza z powodu przypadków wykorzystywania dzieci przez księży. Motywowana tą kwestią przed laty podarła zdjęcie Jana Pawła II. Stwierdziła też, że Watykan to "gniazdo demonów i przystań dla przestępców".

Sama jako dziecko była molestowana fizycznie i seksualnie przez matkę. Jak stwierdziła, zachowanie matki miało związek z Kościołem katolickim, który miał normalizować molestowanie. Zdjęcie Jana Pawła II, które podarła, wisiało wcześniej na ścianie matki przez 25 lat.

Nie ma wątpliwości, piosenkarka potrzebuje nadziei i pocieszenia, które może znaleźć tylko w Jezusie Chrystusie.

Poniżej wspomniane wideo Sinead O'Connor.

Źródło: Facebook, Daily Mail, The Guardian, RMF24.pl

Zobacz także: Oświadczenie Linkin Park po samobójstwie lidera zespołu. Piszą o demonach

REKLAMA