W USA niczym w komunistycznych Chinach? Alarm!

Reklama

W USA niczym w komunistycznych Chinach? Alarm!

niedziela, 07 listopad 2021 19:41
W USA niczym w komunistycznych Chinach? Alarm! fot. Wikimedia

Dla milionów Amerykanów Stany Zjednoczone stają się nie do poznania. Od liberalnych treści ideologicznych, których dzieci uczone są w szkołach po narzucony obowiązek szczepień.

Mówi się, że socjalizm coraz mocniej wkracza do Ameryki. Tego zdania jest choćby była ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ - Nikki Haley.

Reklama

W wywiadzie dla CBN News podkreśliła, że wszystko to stanowi zagrożenie dla wolności obywateli.

- Myślę, że starają się zmienić fundament naszego rządu. Sądzę, że to jest tworzenie socjalistycznych rządów i przekroczenie uprawnień władzy - podkreśla.

Jak zauważa, obecna administracja prezydenta Joe Bidena chce, żeby rząd mógł decydować nie tylko o tym, czego mają się uczyć dzieci, ale również o tym czy ktoś ma prawo pracować czy nie.

- Oni chcą, żeby rząd kontrolował życie ludzi. To nie jest to, czego chcemy. To komunistyczne Chiny. My chcemy, żeby wolność była w rękach obywateli - wolność słowa, wolność religii, wolność, by być tym, kim chce się być, bez ingerencji rządu - zaznacza Haley.

Ostrzega, że ta wolność staje się zagrożona, gdy pozwala się na to, by wkroczył socjalizm i kontrola rządowa. Ale to nie pozostanie bez odpowiedzi.

- Wtedy reagują ludzie kochający wolność i mówią: "to nie taki jest nasz kraj. Nie o to prosiliśmy" - podkreśliła Nikki Haley.

Ostatnie zwycięstwo kandydata republikanów Glenna Youngkina w wyborach lokalnych w Wirginii (został gubernatorem) może sugerować, że również wyborcom obecne tendencje nie odpowiadają.

Była ambasador USA przy Organizacji Narodów Zjednoczonych liczy, że w przyszłym roku w wyniku wyborów do kongresu w środku kadencji (tzw. midterm elections) Republikanie odbiorą Demokratom nie tylko Izbę Reprezentantów, ale i Senat.

Na podstawie: CBN News

Reklama

Reklama

Please publish modules in offcanvas position.