W. Brytania: będą "punkty" za odpowiednie wydatki w supermarkecie

Reklama

W. Brytania: będą "punkty" za odpowiednie wydatki w supermarkecie

sobota, 24 lipiec 2021 22:11
Boris Johnson Boris Johnson fot. Wikimedia

Szczepionki, kody qr - to może być tylko początek. Nowy program rządu Wielkiej Brytanii, na którego czele stoi premier Boris Johnson, ma śledzić wydatki rodzin w supermarketach za pomocą aplikacji. Nagradzani mają być ci, którzy kupują więcej owoców i warzyw, a także żywności niskokalorycznej. Pilotażowy program ma zostać uruchomiony w styczniu.

Dodatkowe "punkty" mają być także przyznawane za udział w zorganizowanych wydarzeniach przewidujących aktywność fizyczną czy za udawanie się na piechotę do szkoły.

Punkty będzie można wymienić na zniżki, darmowe bilety na imprezy czy inne korzyści.

Cel, oficjalnie, jest szczytny. To walka z otyłością w społeczeństwie. Ma być to alternatywa dla podatku od niezdrowej żywności.

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że rządzący coraz bardziej starają się inwigilować obywateli.

Niepokojąco zaczyna to przypominać także system zaufania społecznego wprowadzany w Chinach.

Czy pandemia Covid-19 została zaplanowana?
  • Głosów: (0%)
  • Głosów: (0%)
Total Votes:
First Vote:
Last Vote:

Niedawne doniesienia z Państwa Środka mówią, że ci, którzy uzyskali dobre wyniki w ramach tego systemu, mają być wpuszczani do pociągów jako pierwsi - przed tymi uważanymi za "gorszych". "Gorsi" dopuścili się wcześniej wykroczeń, takich jak choćby spożywanie posiłku w wagonie.

Ci z wysokim dorobkiem punktowym mają otrzymać "szybką przepustkę", która pozwoli im na ominięcie obowiązkowych kontroli bezpieczeństwa.

System, nad którym Chiny pracują od 2014 roku, został zaprojektowany tak, by wynagradzać "dobrych" obywateli korzyściami, takimi jak rabaty podczas zakupów czy dostęp do lepszych usług. "Źli" obywatele mają być karani na przykład brakiem wstępu na pokład samolotu czy pociągu.

"Ranking" każdej osoby zależy od jej zachowania w czterech dziedzinach - sprawach administracyjnych, aktywności handlowo-komercyjnej, zachowania społecznego i systemu prawnego.

Wśród przykładów złego zachowania jest choćby niezapłacenie rachunków czy postępowanie męczące dla społeczności, jak zbyt głośne publiczne odtwarzanie muzyki.

Krytycy wskazują, że system ma charakter orwellowski, brakuje w nim przejrzystości i wiarygodności i stanowi rażącą ingerencję państwa w życie zwykłych obywateli.

Na podstawie: The Telegraph, Daily Mail

Reklama

Reklama

Reklama

Please publish modules in offcanvas position.