Warszawa

-13°C

    TVN o skutecznej interwencji pastora w domu w Turzy Wielkiej

    TVN o skutecznej interwencji pastora w domu w Turzy Wielkiej

    wtorek, 23 styczeń 2018 08:32
    pastor Leszek Korzeniecki pastor Leszek Korzeniecki kadr reportażu TVN

    "Do domu pani Krystyny zgłaszali się różni egzorcyści i szamani, ale nic nie potrafili poradzić. Wtedy swą pomoc zaoferował Leszek Korzeniecki - pastor z Węgorzewa, który zajmuje się wypędzaniem demonów" - słyszymy w reportażu telewizji TVN.

    Reportaż dotyczył słynnego domu w Turzy Wielkiej, gdzie miało dochodzić do manifestacji złych sił, przede wszystkim do lewitowania różnych przedmiotów, ale także na przykład do samoczynnego zapalania się światła. O sprawie wielokrotnie informowaliśmy. Zajmowała się nią także telewizja Polsat News, a teraz TVN - już po skutecznej interwencji pastora.

    W jej reportażu TVN Korzeniecki podkreśla, że wierzy, że wszystko, co Jezus powiedział, jest prawdą. To dotyczy także mocy chrześcijan nad demonami.

    - Jezus powiedział, że wierzący w jego imię będą wyrzucać demony. Jestem wierzący i w imieniu Jezusa wyrzucam demony. Występuję przeciwko diabłu, mówiąc mu wprost, że nie pozwalam mu działać. Nakazuję mu odejść i odchodzi - oświadczył.

    Żona Leszka, Linda, tłumaczy, że interwencja w Turzy Wielkiej nie zakończyła się widowiskowymi zjawiskami znanymi z filmów, takich jak "Egzorcysta". Stało się inaczej.

    Państwo Korzenieccy zaangażowali członków rodziny Pokropskich, mieszkańców domu, by razem z nimi modlili się o uwolnienie tego domu od opresji demonicznej. Pani Krystyna Pokropska zauważyła też, że pastor Leszek podczas modlitwy nie używał żadnych gadżetów - pałeczek ani różdżek.

    - Nic z tych rzeczy. To wszystko się dzieje po prostu podczas modlitwy - wskazała.

    Sam Korzeniecki powiedział, że na początku lat 90. interesował się sferą ezoteryki. To doprowadziło do poważnych problemów w jego życiu, które z czasem przemieniły się w opętanie. Teraz sam wygania złe duchy.

    - Zacząłem wtedy szukać sposobu wyjścia z tych problemów i w ten sposób w moje ręce trafił Nowy Testament. Wiosną 1992 roku przeżyłem uwolnienie od demonów - wyznał.

    "Dzięki interwencji pastora rodzina pani Krystyny święta spędziła u siebie. Choć dalej domownicy z niepokojem reagują na każdy dźwięk w mieszkaniu, to wreszcie czują spokój" - słyszymy w reportażu.

    W razie powrotu demonów, członkowie rodziny są przygotowani, by modlić się i samodzielnie je wypędzić.

    Link do reportażu pastor Leszek udostępnił tutaj

    Więcej o misji pastora Korzenieckiego w Turzy Wielkiej w artykule: Pastor Korzeniecki znów w Turzy Wielkiej. Nowe wieści

    REKLAMA

     

    Ostatnio zmieniany sobota, 03 luty 2018 21:04

    Please publish modules in offcanvas position.