Bp Samiec w obronie LGBT. Reakcje pastorów

Bp Samiec w obronie LGBT. Reakcje pastorów

środa, 17 czerwiec 2020 08:00
bp Jerzy Samiec bp Jerzy Samiec fot. Luteranie/YouTube

Dyskusja wokół LGBT przeniosła się ze sfery politycznej do sfery Kościołów protestanckich.

Biskup Kościoła ewangelicko-augsburskiego w Polsce Jerzy Samiec napisał na Twitterze: "Nie ma zgody na odmawianie ludziom godności i szacunku. W naszym Kościele są osoby #LGBT i nie są ideologią, a Siostrami i Braćmi w Chrystusie. W dzisiejszym słowie Jezus mówi: "kto wami gardzi, mną gardzi". Nie gardźmy więc, zachowując własne poglądy".

W ten sposób odniósł się do słów prezydenta Andrzeja Dudy i posła PiS Jacka Żalka, którzy podkreślili, że LGBT to ideologia, a nie ludzie.

Wcześniej na antenie telewizji TVN24 wspomniany Żalek tłumaczył, że homoseksualiści istnieli od wieków, lecz należy odróżniać ich jako osoby od samej ideologii LGBT.

Z kolei prezydent podpisał Kartę Rodziny mającą na celu obronę rodziny w obecnym kształcie i w duchu tradycyjnych wartości. Duda sprzeciwia się indoktrynowaniu dzieci przez ideologię LGBT.

- Rodzice mają prawo do ochrony własnego dziecka przed wpływem ideologii sprzecznej z ich przekonaniami. Kto chce naruszać to prawo, łamie polską Konstytucję. Ja się na to nie zgadzam. Musimy przetrwać ten ideologiczny huragan, tak jak prztrwaliśmy wiele innych - mówił na spoktaniu z wyborcami w Lublinie.

Przyjacielem środowisk związanych z ruchem LGBT jest, jak wskazują sondaże, główny kontrkandydat Dudy w wyborach - Rafał Trzaskowski z PO, który jako prezydent Warszawy podpisał Kartę LGBT, a wcześniej nieraz uczestniczył w progejowskich "paradach równości".

Na wspomniane słowa bp Samca odnoszące się do obecnej publicznej dyskusji zareagowali duchowni, także spoza Kościoła ewangelicko-augsburskiego.

Głosy były podzielone.

Popierająca LGBT Parafia ewangelicko-augsburska św. Marcina w Krakowie zamieściła wpis bp Samca i okrasiła go zdjęciem z krzyżem, pod którym znajdowała się tęcza uznawana obecnie za symbol LGBT.

Z kolei Michał Włodarczyk, pastor kościoła zielonoświątkowego ICF Bydgoszcz, napisał na Facebooku:

"Zajęcie wyraźnego stanowiska w prostej sprawie jest dzisiaj haniebnie rzadkie. Ludzie boją się LGBT (a w efekcie nienawidzą tych, których się boją), bo duchowni zapomnieli powiedzieć, że Ewangelia to miłość i odwaga. Biskup Jerzy Samiec z Kościoła ewangelicko-augsburskiego - dziękuję za wyraźny głos w prostej sprawie".

Bez wyraźnego odniesienia do słów bp Samca, ale do samego tematu, głos zabrał także pastor wspólnoty Górna Izba w Gorzowie Wielkopolskim - Bogdan Olechnowicz sympatyzujący z Platformą Obywatelską.

"Poczucie moralnej wyższości, którego siłą napędową jest zawsze pycha, najczęściej religijna, w ujęciu głęboko ewangelicznym jest znacznie większym wrogiem prawdziwej pobożności, niż to, co uznajemy za moralnie zepsute i grzeszne (...) Jeśli tego nie rozumiemy to pomyślimy, że w sporze liberalno konserwatywnym Bóg staje po stronie tych drugich" - napisał na swoim profilu na Facebooku.

Wpis ten podał dalej prezbiter naczelny, biskup Kościoła Chrystusowego w RP - Andrzej Bajeński, dodając: "no tak, i nie ma co w tej kwestii kombinować".

Wpis Olechnowicza krytycznym komentarzem opatrzył za to pastor Ewangelicznego Kościła Reformowanego w Gdańsku Paweł Bartosik, który wypomniał Olechnowiczowi poparcie dla Donalda Tuska.

"Mówi to człowiek (B. Olechnowicz), który nie nawrócił się z "proroctwa" o nowym sercu Dawida, śmierci starego serca, marzeń o Polsce Tuska, Gronkiewicz-Waltz i PO" - napisał.

Napisał także do bp Samca list otwarty.

"Doceniam Księdza dobre pragnienie obrony godności każdego człowieka. W pełni łączę się z postulatem braku zgody na odmawianie ludziom szacunku. Niestety treść wpisu i sposób, w jaki Ksiądz zabiega o ową godność w przypadku osób orientacji homoseksualnej oraz biseksualnej jest daleki od ewangelicznej drogi" - stwierdził Bartosik.

Dodał, że choć w Kościele mogą znajdować się osoby "zmagające się własną homoseksualnością, ponieważ kościół powinien być miejscem dla każdego grzesznika, który pragnie żyć zgodnie z wolą Bożą", to jednak mówienie o takiej osobie jako o "LGBT" jest "bardzo degradujące".

"Jeśli natomiast mówiąc o "osobach LGBT w kościele" ma Ksiądz na myśli tych, którzy z "tęczowym" sztandarem uczestniczą w tzw. Marszach Równości postulując kulturowe przemiany (np. homo-małżeństwa, adopcję dzieci przez pary homoseksualne) lub jawnie żyjących w homoseksualnym związku - wówczas oznajmianie, że takie osoby są w Księdza kościele jest druzgoczącym wyznaniem. Oznacza ono bowiem, że Kościół Ewangelicko-Augsburski publicznie zaakceptował grzech homoseksualnego stylu życia" - zagrzmiał.

Pastor Chrześcijańskiej Wspólnoty Ewangelicznej w Bielsku-Białej Andrzej Cyrikas dosadnie napisał na Facebooku: "nikt nie ma prawa niszczyć małżeństwa, które jest związkiem kobiety i mężczyzny i tylko związkiem kobiety i mężczyzny!".

Zniesmaczony słowami bp Samca zdaje się być także pastor Artur Jankowski z kanadyjskiego Edmonton. Udostępnił wpis Samca i skomentował: "zostawiam bez komentarza".

REKLAMA

Ostatnio zmieniany środa, 17 czerwiec 2020 08:24

Reklama wideo

Please publish modules in offcanvas position.