Jim Carrey znów o Jezusie: energia, która Go otacza... (WIDEO)

  • czwartek, sierpnia 10 2017
Jim Carrey maluje twarz Chrystusa Jim Carrey maluje twarz Chrystusa fot. Vimeo

Postać Jezusa jest dla słynnego aktora wyjątkowa. To bez wątpienia. Jim Carrey znów się do Niego odniósł.

Jak się okazuje, Carrey nie tylko świetnie gra na planie filmowym, ale i potrafi pięknie malować.

Swoim talentem podzielił się w krótkim dokumencie "Potrzebowałem barw" (I Needed Color).

W swoich obrazach przekazuje uczucia, to, co ma w sercu i czego doświadczył, ale i maluje postacie, w tym Jezusa.

"Energia, która otacza Jezusa jest elektryzująca" - stwierdza w filmie.

Przyznaje jednak, że nie ma pewności co do istnienia Chrystusa.

- Nie wiem czy Jezus istnieje. Nie wiem czy żył. Nie wiem, co znaczy - oznajmia.

Mimo to, pragnie przekazywać "świadomość Chrystusa".

- Chcę, by ludzie mieli poczucie, patrząc w Jego oczy, że On akceptuje to, kim są. Chcę, by mógł patrzeć na nich i uzdrawiać z malowidła - wyznaje.

Film opublikowano w serwisie Vimeo trzy tygodnie temu i od tamtej pory zanotował trzy miliony odsłon.

REKLAMA

Do Chrystusa Carrey odniósł się ostatnio również na spotkaniu organizacji Homeboy Industries w Los Angeles, która pomaga byłym więźniom i członkom gangów.

Podał wówczas przykład Jezusa jako tego, który cierpiał za ludzkość.

Doszedł do wniosku, że "cierpienie prowadzi do zbawienia".

Według niego, gdy ono następuje, to można albo wybrać odrzucenie, które prowadzi do zemsty i krzywdzenia siebie i innych albo wybrać przebaczenie, które prowadzi do łaski.

- Na krzyżu (Jezus, red.) okropnie cierpiał i został zdruzgotany do tego stopnia, że zaczął wątpić. Czuł się całkowicie opuszczony. Wtedy podjął decyzję - by spojrzeć na ludzi, którzy powodowali to cierpienie ze współczuciem i przebaczeniem. To otwiera bramy nieba dla nas wszystkich - oświadczył.

Mówił także o wszechobecności Boga.

- W kościele mówimy o wszechobecności i nikt tak naprawdę nie zastanawia się, co to znaczy. A znaczy to, że każda komórka naszego ciała jest z Boga. Wszystko jest z Boga. Wszystko pochodzi od Boga. Więc kiedy robisz dobre rzeczy i starasz się wykroczyć poza negatywizm i postarać się zrobić coś pozytywnego dla siebie, dla twojej rodziny, to jesteś sercem i oczami Boga. Gdy mówisz z tej pozycji, to jesteś Bożym głosem - oświadczył.

Zachęcił do błogosławienia ludzi i służenia światu swoją pracą.

Zobacz także: Zdruzgotana Katy Perry płakała przed kamerą. Jest odpowiedź na jej problemy (WIDEO)