REKLAMA
REKLAMA

7 rzeczy, z których potrzebujesz zrezygnować, by mieć szczęśliwe małżeństwo

  • sobota, Gru 17 2016
7 rzeczy, z których potrzebujesz zrezygnować, by mieć szczęśliwe małżeństwo fot. Pixabay.com

W silnym i radosnym małżeństwie nie chodzi tylko o wzajemne wspieranie się i trzymanie się razem. Chodzi też o rezygnowanie z pewnych rzeczy.

Malini BhatiaMalini Bhatia, założycielka serwisu Marriage.com, który tworzą doradcy małżeńscy, wskazała 7 rzeczy, z których warto

zrezygnować, by mieć szczęśliwe małżeństwo. Odwołuje się ona także do rad Mary Kay Cocharo - terapeutki, która pracuje z parami i rodzinami od ponad 25 lat.

Oto wspomniane 7 rzeczy:

1. Idea doskonałego małżonka.

Naprawdę sądzisz, że istnieje idealny małżonek? A jeśli nawet, to co sprawia, że myślisz, że chciałby być z tobą?

"Czasami myślę, że w szczególności kobiety wychodzą za "mężczyznę swoich marzeń", a potem natychmiast rozpoczynają program jego "rehabilitacji", by zmienić go w takiego, jakiego sobie wyobrażały na początku. To, jak można się domyślić, dezorientuje i drażni mężczyzn" - pisze Mary Kay Cocharo.

Jaki jest więc "doskonały" mąż czy żona? Zapytasz 10 osób i otrzymasz 10 różnych odpowiedzi. Żadne nie są słuszne czy niesłuszne.

Zamiast poświęcać energię na "naprawianie" albo "zmienianie" swojego małżonka, zrezygnuj z takiego sposobu myślenia. Poświęć swoją energię na cieszenie się tym, co kochasz w tej osobie, która stoi przed tobą i na tym, byś był najlepszy/-a, jaki możesz być.

2. Porównywanie waszej relacji z innymi.

Rozglądając się po kościelnych ławach Mike dostrzegał inne pary. Jedna cały czas się przytulała i trzymała za ręce. Inna była przyjacielska i towarzyska, zawsze zapraszając innych na wspólne wyjście. Jeszcze inna zdawała się mieć wszystko - wspaniałe prace, czas na ćwiczenia itd. Czasem Mike patrzył na swoją żonę Ninę i zastanawiał się, dlaczego nie są bardziej jak tamci.

Trudno jest nie porównywać swojej relacji z innymi. Ale jeśli chcesz szczęśliwego małżeństwa, powinieneś zrezygnować z porównań.

Mike nie wiedział, że para trzymająca się za ręce pracowała nad poprawą intymności w związku. Para regularnie wychodząca na spotkania z innymi miała problemy z komunikowaniem się ze sobą, więc obecność innych odwracała ich uwagę od tego. Z kolei para, która "miała wszystko", tak naprawdę miała duże długi i była zestresowana.

Ty i twoja małżonka/małżonek jesteście unikalnymi ludźmi, a wasza relacja jest szczególna. Zrezygnujcie z rozglądania się poza nią. Zamiast tego, skupcie się na sobie nawzajem, a nie będziecie mieli potrzeby dokonywania porównań.

3. Potrzeba, by mieć rację.

Jakub i Sara są małżeństwem od ponad 12 lat. Od lat walczą ze sobą o jedną sprawę - czy telewizor powinien znajdować się w sypialni.

On chce, by tam był, bo relaksuje się, oglądając telewizję i zasypiając. Ona z kolei uważa, że sypialnia powinna być wolna od rozpraszaczy.

Kto ma rację?

Odpowiedź jest krótka - i oboje i nikt. To jedna z tych spraw, na które nie ma odpowiedzi, co jest właściwe, a co nie (w małżeństwie jest takich pełno).

Sara pokazywała Jakubowi wyniki badań dotyczących tego, jak telewizor w sypialni wpływa na relację, chcąc udowodnić mu, że ma rację. Tak naprawdę jednak powinna była wsłuchać się w głos męża, który nie był przez nią słyszany.

Istnieją pewne wartości niepodlegające negocjacjom, których powinno się trzymać, ale w małżeństwie trzeba brać pod uwagę drugą osobę. Zadaj sobie pytanie czy ważniejsze jest mieć "rację" czy być szczęśliwie żonatym/zamężną? Czy dana sprawa znaczy dla ciebie wiele czy mało? Czy to, o co się kłócisz, ma znaczenie w ostatecznym rozrachunku?

4. Zostawiaj za sobą zranienia.

Małżeństwo nie może pójść do przodu, jeśli któryś z partnerów trzyma się dawnych grzechów.

Być może w przeszłości miały miejsce kłótnie i incydenty, o których nie możesz zapomnieć. Jeśli ugrzęzłeś, to ważne jest uzyskać radę, by dowiedzieć się, jak możesz zostawić to za sobą.

Mary Kay Cocharo wskazuje: "Jeśli przechodzisz konflikt, to nie oznacza to, że zawarłeś małżeństwo z niewłaściwą osobą. Konflikt w relacjach to wzrost, który stara się nastąpić. To zachęta, byś postarał się być lepszym partnerem dla ukochanej osoby".

5. Myślenie, że jesteście tacy sami.

Hillary uwielbia wychodzić na bieganie i ćwiczenia, ale jej mąż Paul, za którego wyszła sześć lat temu, woli przebywać w domu, czytać i oglądać filmy.

Przez pierwszych kilka lat małżeństwa błagała Paula, by chodził z nią na wędrówki albo uprawiał sport. Zgadzał się, bo ją kochał i chciał z nią spędzać czas. Po jakimś czasie spostrzegła jednak, że nie do końca pasjonowały go te wyjścia.

Znalazła więc koleżankę, z którą może wychodzić. Regularnie uczęszcza też na zajęcia z gimnastyki. Paul ją do nich zachęca i cieszy się, gdy wita ją z powrotem w domu. Wychodzą razem do kina albo na kolację.

To, że jesteście w związku małżeńskim, nie oznacza, że musicie wszystko robić razem. Tak naprawdę, pewien czas osobno pomoże wam rozwijać waszych wyjątkowych siebie, co przyczyni się do ubogacenia waszego wspólnego czasu.

6. Przekonanie, że seks zawsze będzie fantastyczny.

Cocharo pisze: "Powinniście zrezygnować z idei, że seks zawsze będzie tak wspaniały jak był na początku. Pamiętajcie, że nadal możecie mieć ciepły, bliski i emocjonalnie wiążący seks i dodawać nowe doświadczenia w dalszej części waszej relacji. Mówiąc szczerze, przydatne może być choćby eksperymentowanie z nową pozycją seksualną albo seks w innym pokoju!"

7. Przekonanie, że posiadanie dzieci automatycznie poprawi waszą relację.

Cocharo sugeruje: "zrezygnujcie z idei, że dzieci polepszą waszą relację. Nie zrozumcie mnie źle, będziecie absolutnie przywiązani wokół miłości i poświęcenia dla waszego dziecka. Ale zapewne będziecie również mniej spać, będziecie bardziej skłonni do irytacji i nie będziecie mieć tyle czasu na wasze małżeństwo, co przed narodzinami dziecka".

Co więc świeżo upieczeni rodzice powinni robić?

"To dobry czas na uproszczenie waszego kalendarza społecznego i skierowanie się ku relacji. Wyodrębnijcie jakościowy czas tylko dla was dwojga. Nawet, jeśli jest to 20-minutowy spacer czy 10-minutowe przytulanie się. Dzieci wymagają i zasługują na poświęcenie czasu i energii przez rodziców, ale nie zapominajcie, że fundamentem rodziny jest wasza relacja".

Źródło: Aleteia.org

Zobacz także: 8 rzeczy, które robisz dla innych kobiet, a nie robisz dla żony

Telewizja

Bądź z nami na Facebooku