Wydrukuj tę stronę
Reklama

Koszmar w Słowenii. Certyfikat covidowy potrzebny, by... zatankować

piątek, 17 wrzesień 2021 09:18
Koszmar w Słowenii. Certyfikat covidowy potrzebny, by... zatankować fot. Pixabay

Orwellowski, a jak mówią niektórzy, apokaliptyczny koszmar związany z wymogiem certyfikatów covidowych zatacza coraz szersze kręgi. Doszło do tego, że bez niego nie można zatankować - taka zasada właśnie zaczęła obowiązywać w Słowenii.

Nowe ograniczenia stosuje większość dostawców benzyny w tym kraju, w tym firma Petrol, która obsługuje najwięcej stacji.

Z ograniczeń wyłączeni są jedynie kierowcy w transporcie międzynarodowym.

Władze tłumaczą nowe rygorystyczne przepisy wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. Dobowa liczba przypadków przekroczyła tam 1300.

W kraju rośnie napięcie. Przeciwko sanitarnej dyktaturze i segregacji protestują tysiące ludzi. Policja używa gazu łzawiącego i armatek wodnych. Demonstranci obrzucają policjantów podczas manifestacji butelkami, kamieniami i petardami. Kilku funkcjonariuszy zostało rannych.

Certyfikaty covidowe w Słowenii są obecnie wymagane, by uzyskać dostęp niemal do wszystkich usług i wielu miejsc pracy.

Chodzi o dowód zaszczepienia, negatywnego wyniku testu z ostatniego tygodnia lub dowodu wyzdrowienia nie starszego niż 180 dni.

Bez certyfikatu nie można uzyskać dostępu nawet do usług medycznych. Wyjątkiem są najpoważniejsze sytuacje.

Jeśli chodzi o sklepy, bez certyfikatu można wejść jedynie do sklepów spożywczych i aptek poza centrami handlowymi.

W Słowenii w pełni zaszczepionych jest około 45 procent obywateli. W ostatnich dniach prędkość wyszczepienia zaczęła jednak wzrastać.

Czy zaszczepiłeś/zaszczepisz się na Covid-19?
  • Głosów: (0%)
  • Głosów: (0%)
Total Votes:
First Vote:
Last Vote:

Słowenia nie jest jedynym krajem, w którym dostęp do usług, a nawet niektórych miejsc pracy, jest warunkowany tzw. covid passem.

W mediach społecznościowych coraz częściej internauci dostrzegają podobieństwo do apokaliptycznego biblijnego proroctwa:

"On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć." (Obj. 13,16-18).

Na podstawie: Euractiv, EuroNews, o2.pl

Reklama

Reklama