Terlikowski nie chce przeszkód dla gejowskich parad

Reklama

Terlikowski nie chce przeszkód dla gejowskich parad

poniedziałek, 01 listopad 2021 10:15
Terlikowski nie chce przeszkód dla gejowskich parad

Tomasz Terlikowski za "niedopuszczalny, nieskuteczny i szkodliwy" uznał projekt ustawy "Stop LGBT", który przewiduje zakaz tzw. Parad Równości. Projekt trafił ostatnio pod głosowanie w Sejmie. 

Terlikowski sam siebie określił jako "konserwatystę i katolika". Niektórzy jednak wyrazili wątpliwości co do tego czy dziś powinien on rzeczywiście nazywać siebie konserwatystą. 

Publicysta we wpisie na swoim profilu na Facebooku sprzeciwił się ustawowemu zakazowi gejowskich parad, argumentując to obroną prawa do manifestowania poglądów. Jego post trafił między innymi na liczne portale. Temat bowiem, jak wiadomo, jest obecnie gorący...

Reklama

Według Terlikowskiego, zakaz marszów homoseksualnych nie byłby właściwy, bo, jak stwierdził, w rezultacie mógłby się odbić także na samych konserwatystach i doprowadzić do zakazów manifestowania przez nich poglądów. 

"Nie chodzę ani na Marsze Równości, ani na Marsze Niepodległości, ale uznaję, że i jedna i druga strona, i zwolennicy jednych i drugich poglądów, mają prawo je manifestować. Tak, jak ja mam prawo pójść na Procesję Bożego Ciała czy na Marsz Życia i Rodziny. (...) Odebranie jednej z grup prawa do manifestowania swoich poglądów, prędzej czy później uderzy w inne grupy" - oświadczył.

Co należy zauważyć, wspomniany przez niego Marsz Niepodległości niedawno został objęty zakazem sądowym po tym, jak wysiłki na rzecz zakazu podjął liberalny prezydent Warszawy - Rafał Trzaskowski...

Czy jesteś za zakazem promowania homoseksualizmu w Polsce?
  • Głosów: (0%)
  • Głosów: (0%)
Total Votes:
First Vote:
Last Vote:

Terlikowski wyraził w poście również opinię, że pomysł, by zakazać gejowskich parad, w praktyce okazałby się nieskuteczny. Jego zdaniem, do takich demonstracji doszłoby bowiem niezależnie od zakazu. 

"Załóżmy (w co nie wierzę, bo nie ma na to większości nawet w Zjednoczonej Prawicy), że ten projekt przejdzie, a nie ugrzęźnie w komisjach sejmowych na lata - czy rzeczywiście ktokolwiek wierzy, że Marsze przestaną być organizowane? To fikcja. Czy zamierzają wnioskodawcy wyprowadzać przeciwko ludziom policję? Jeśli tak, to wtedy z manifestacji poglądów marsze staną się miejscami martyrologii i prześladowania, symbolem odbierania praw jednej grupie" - podkreślił.

Według publicysty, projekt "Stop LGBT" Fundacji Życie i Rodzina Kai Godek powinien zostać odrzucony "ze zwykłej ludzkiej uczciwości" (projekt, jak informowaliśmy, został skierowany do dalszego procedowania w komisji spraw wewnętrznych).

Reklama

Post Tomasza Terlikowskiego spotkał się z lawiną komentarzy. Nie brakowało tych krytycznych.

Komentujący wyrazili między innymi wątpliwość co do tego czy "katolik powinien przyzwalać na wolność" w propagowaniu grzechu.

Wskazali, że nie każdy pogląd zasługuje na takie samo prawo do publicznego wyrażania.

Wątpliwości wzbudziło także zestawienie przez Terlikowskiego procesji Bożego Ciała z homoseksualną Paradą Równości.

Inni zaznaczyli, że w przypadku homoseksualnych parad chodzi nie tylko o wyrażenie swoich poglądów, czego broni Terlikowski, ale również o "deprawację dzieci i atak na rodziny".

Reklama

Reklama

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 01 listopad 2021 13:54

Please publish modules in offcanvas position.