Wydrukuj tę stronę
Reklama

Globalne elity o nadchodzącym Wielkim Resecie

sobota, 12 grudzień 2020 18:21
Globalne elity o nadchodzącym Wielkim Resecie fot. World Economic Forum/YouTube

Pandemia koronawirusa ma być szansą na "lepszy świat". Tak na obecny globalny kryzys zapatruje się Klaus Schwab - założyciel i prezes Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), którego spotkania co roku odbywają się w szwajcarskim Davos i w których biorą udział przywódcy państw i przedstawiciele świata biznesu.

"Pandemia to rzadka okazja, by zastanowić się, ponownie wyobrazić sobie i zresetować nasz świat, by stworzyć zdrowszą, bardziej godziwą i pełną dobrobytu przyszłość" - cytuje jego słowa strona internetowa WEF.

Schwab chce "resetu" gospodarczych i społecznych fundamentów społeczeństw. Chce "Wielkiego Resetu kapitalizmu".

Założyciel WEF widzi w przyszłości coraz ważniejszą funkcję rządów. Mocno podkreśla też rolę tak zwanego zielonego ładu i polityki klimatycznej. Niepokojąca jest wizja przyszłości Światowego Forum Ekonomicznego, jeśli chodzi o kwestię własności.

"Nie będziesz niczego posiadał i będziesz szczęśliwy" - napisano w oficjalnym filmie organizacji.

Globalny socjalizm

Rozwiązaniem przygotowywanym przez elity zdaje się więc być globalny socjalizm. Ale na tym nie koniec. Wspomniany Klaus Schwab twierdzi także, że Czwarta Rewolucja Przemysłowa doprowadzi do czegoś, co określa jako "fuzję naszych fizycznych, cyfrowych i biologicznych tożsamości".

Justin Haskins, dyrektor w The Heartland Institute, ekspert w sprawie Wielkiego Resetu, podkreśla, że Wielki Reset nie jest jedynie teorią spiskową, jak niektórzy starają się go bagatelizować, lecz jest dobrze udokumentowany.

- Elity, technokraci w społeczeństwie, najbardziej wykształceni ludzie dostrzegają szansę, by kontrolować i manipulować społeczeństwem, pociągać za sznurki - stwierdza.

Według niego, kluczową częścią Wielkiego Resetu jest zakończenie "ery kapitalizmu udziałów". To ma zmienić sposób, w jaki wyceniane są firmy i "wynieść sprawy sprawiedliwości społecznej i zmian klimatycznych ponad prawa własności".

Reklama

Biskupi ostrzegli przed tyranią

Tyranii następującej w połączeniu z koronakryzysem obawiają się także katoliccy biskupi.

"Nie pozwólmy, aby pod pretekstem wirusa wymazane zostały wieki cywylizacji chrześcijańskiej, wprowadzając nienawistną, technologiczną tyranię, w której ludzie bezimienni i bez twarzy mogą decydować o losach świata, sprowadzając nas do wymiaru rzeczywistości wirturanej" - napisała w czerwcu w apelu grupa biskupów wraz z intelektualistami, lekarzami, adwokatami, dziennikarzami i przedsiębiorcami.

Abp Carlo Maria Vigano, były nuncjusz apostolski w liście otwartym do prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa jeszcze przed wyborami prezydenckimi w USA ostrzegł, że "całemu światu zagraża globalny spisek przeciw Bogu i ludzkości" zwany "Wielkim Resetem".

Te plany globalnych elit mają, według niego, na celu "podporządkowanie całej ludzkości poprzez narzucenie represyjnych środków i tym samym drastyczne ograniczenie swobód osobistych i swobód całych populacji".

Donald Trump był ostatnią przeszkodą

Według Justina Haskinsa, przeszkodą dla globalistów w ich dążeniu do Wielkiego Resetu był do tej pory właśnie Trump. Wszystko wskazuje jednak na to, że na urzędzie prezydenta Stanów Zjednoczonych zastąpi go Demokrata Joe Biden.

Jak można się spodziewać, będzie on współpracował ręka w rękę z globalistami.

Potwierdzają to choćby słowa Johna Kerry'ego, byłego sekretarza stanu USA, nominowanego przez Bidena na specjalnego wysłannika ds. klimatu. Powiedział on podczas wirtualnej konferencji "COVID Action Platform", że "pojęcie resetu jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej".

Poniżej wideo Światowego Forum Ekonomicznego, na którym czołowi politycy i przywódcy mówią właśnie o Wielkim Resecie. 

Na podstawie: weforum.org, CBN News, LifeSiteNews.com, The Hill

Reklama

Reklama

Reklama