Gates: cyfrowy certyfikat odporności, by ludzie mogli podróżować po świecie

Gates: cyfrowy certyfikat odporności, by ludzie mogli podróżować po świecie

niedziela, 05 kwiecień 2020 14:31
Bill Gates Bill Gates fot. CBS News

Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, obecnie mocno zaangażowany w kwestie związane z farmaceutyką i szczepionkami, powiedział w wywiadzie, że z powodu pandemii koronawirusa konieczne będzie wprowadzenie cyfrowego certyfikatu odporności.

- Ostatecznie będziemy musieli mieć certyfikat dotyczący tego, kto jest ozdrowieńcem, a kto został zaszczepiony - stwierdził podczas rozmowy transmitowanej na Facebooku.

Wyjaśnił następnie powód, dla którego taki certyfikat miałby powstać. Według niego, umożliwiłoby to bezpieczne podróżowanie po świecie pomimo zagrożenia.

- Nie chcemy, by ludzie jeździli po świecie w sytuacji, gdzie niektóre kraje nie będą miały tego (koronawirusa, red.) niestety pod kontrolą. A jednocześnie nie będziemy chcieli całkowicie zablokować możliwości, by ludzie tam jeździli, wracali i poruszali się. W końcu będzie więc cyfrowy dowód odporności, który pomoże w ponownym otwarciu się świata - oświadczył.

Jeśli stanie się tak, jak mówi Bill Gates, to spełnią się przewidywania popularnego pastora Rodneya Howard-Browne'a z Florydy sprzed kilku tygodni, o których informowaliśmy.

"Dla wszystkich obywateli zostaną wprowadzone odpowiednie środki, w tym biometryczne dowody tożsamości" - tak brzmi zacytowany przez Howard-Browne'a fragment "Scenariuszy Przyszłości Technologii i Rozwoju Międzynarodowego" - dokumentu Fundacji Rockefellera z 2010 roku i zapowiadającego pandemię.

Howard-Browne, który jest zdania, że pandemia koronawirusa nie jest przypadkowa, ale jest środkiem, które pewne grupy chcą wykorzystać, by przejąć kontrolę nad światem, nie wykluczył w kazaniu, że podróżować będzie można właśnie pod warunkiem... zaszczepienia się.

Bill Gates we wspomnianym wywiadzie stwierdził jeszcze, że świat wyjdzie z epidemii w ciągu dwóch-trzech lat i zapłaci w tym czasie "gigantyczną" cenę. To wszystko z kolei pomoże światu przygotować się na... kolejną epidemię.

Jak już informowaliśmy, Fundacja Billa i Melindy Gatesów jeszcze w październiku wzięła udział w Nowym Jorku w symulacji pandemii łudząco podobnej do obecnej zaledwie na trzy miesiące przed jej wybuchem. W spotkaniu tym wzięli udział także przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), centrów medycznych z USA i Chin oraz koncernu farmaceutycznego Johnson & Johnson. Koncern ten niedawno ogłosił, że... posiada potencjalną szczepionkę przeciwko koronawirusowi. Testy na ludziach zapowiedział na wrzesień, a do sprzedaży produkt ma trafić w 2021 roku. Koncern chciałby wyprodukować miliard szczepionek.

Również sam Gates podkreślił ostatnio potrzebę stworzenia "miliardów szczepionek" na koronawirusa. Poinformował też, że wybrał siedem szczepionek, które miałyby pomóc powstrzymać pandemię. Miliarder zamierza stworzyć kilka fabryk, które będą szybko produkować szczepionki. Całkiem niedawno stwierdził też, że inwestycja właśnie w tę dziedzinę była jego najlepszą.

Gates jest zwolennikiem ograniczania ludności ziemi. W 2010 roku określił szczepionki jako jeden ze środków do tego celu.

"Świat liczy dziś 6,8 miliarda ludzi. Ta liczba zmierza do około 9 miliardów. Jeśli wykonamy dobrą robotę, jeśli chodzi o nowe szczepionki, służbę zdrowia i usługi reprodukcyjne (tak eufemistycznie określana jest m.in. aborcja, red.), to możemy obniżyć tę liczbę być może o 10-15 procent" - powiedział.

Później w rozmowie z magazynem "Forbes" tłumaczył, że wzrost populacji jest paradoksalnie hamowany przez ograniczenie śmiertelności dzieci i że to na tym celu mu zależy.

"Większość rodziców postanawia mieć ośmioro dzieci nie dlatego że chcą posiadać duże rodziny, a dlatego, że wiedzą, że wiele z ich dzieci umrze" - stwierdził.

Poniżej wspomniany wywiad na Facebooku z Billem Gatesem.

Źródło: TED Talk/Facebook, Event 201, Forbes, Gazeta Prawna, Komputer Świat

Napisz tu...
znakow zostalo.
or post as a guest
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Skomentuj jako pierwszy.

Ostatnie komentarze

@Grzegorz"w niewysłowionych westnieniach" można także zrozumieć kiedy nie wiesz o co się modlić? Brakuje ci po prostu słów w trudnych chwilach bo nie wiesz co ...
Przecież wielbłąd ma "kopyto rozszczepione"-  jest parzystokopytny. Zresztą można sobie wyszukać camel hoof. Same bzdury w tej biblii.
I'm Olivia Miller, Advertising Manager at ALR Miner. We're exploring long-term advertising partnerships and are interested in placing both press release advertisements and sponsored articles ...
Ci wszyscy kaznodzieje to sa dobre aparaty.  Koszą kasę na naiwnych owieczkach.
To robi swoje.
Nie chcę twierdzić, że uwielbienie jest złe, nie jest, ale chodzi o to że nie może być ważniejsze od Eucharystii, znaku krzyża. ...
c.d.To robi swoje.
Nie chcę twierdzić, że uwielbienie jest złe, nie jest, ale chodzi o to że nie może być ważniejsze od Eucharystii, znaku krzyża. ...
@Marekc.d.To robi swoje.
Nie chcę twierdzić, że uwielbienie jest złe, nie jest, ale chodzi o to że nie może być ważniejsze od Eucharystii, znaku krzyża. ...
Niestety, widzę tu zupełne pogubienie i niezrównoważenie. Tak to chyba jest jak w jakiejś grupie czy wspólnocie najważniejsze jest uwielbienie, emocje, a nie Eucharystia, znak ...

tuwszystkiekomentarze1

Please publish modules in offcanvas position.